Stowarzyszenie Wędkarstwa Sportowego

NOWY REKORD ŁOWISKA W KATEGORII NAJWIĘKSZY KARP!

2017-11-08 21:04

OFICJALNIE OGŁASZAM NOWY REKORD ŁOWISKA BABICZOK II W KATEGORII NAJWIĘKSZY KARP! Naszą rekordzistką jest Halina Ślęczka która złowiła karpia pełnołuskiego o wadze 24,000 kg. Oto krótka relacja z łowiska. Jest niedziela 05.11.2017r. Piękna pogoda kusi zrobić krótki wypad nad nasze ulubione łowisko, to już końcówka sezonu wędkarskiego więc trzeba to wykorzystać! Tak też się stało mówi Pani Halina Ślęczka nasz stały bywalec i weteran łowisk karpiowych, na swoim kącie ma nie jednego karpia 20+ i inne ciekawe okazy w swojej kolekcji. Lubię to łowisko jest urocze i ma potencjał tutaj można odpocząć i przy odrobinie szczęścia złowić swoją życiówkę. Kiedy ok 12,30 sygnalizator pikał całą mocą i nieprzerwanie wiedziałam że nie jest to byle jaka ryba zwłaszcza o tej porze roku, po zacięciu szok i nogi jak z waty, ryba wyciąga metry żyłki SHIMANO 35 ze szpuli na kołowrotku SHIMANO BAITRUNNER 10000 XTE i Nie przestaje jej wybierać, kije mam dość sztywne ale sprawdzają się idealnie do tej techniki CHUB OUTKAST 50 / 12" 3 LB po jakimś czasie słabnie i próbuje uciekać w lewo, hol trwał prawie 40 min. Każdy metr żyłki zwijałam ze szczególną rozwagą i przemyśleniem wiedząc że jest to coś wielkiego. Pogoda była piękna i słoneczna, wiatr powiewał północno-zachodni, ale słaby. Mój mąż podbiera mi tego karpia, przeżyłam szok kiedy go zobaczyłam w podbieraku- piękny potężny ślicznie ubarwiony karp pełnołuski, niestety sama nie dałam rady ponieść go do góry poprosiłam wędkarza z sąsiedniego stanowiska o pomoc, kiedy włożył go do kołyski nie wierzyłam że jest taki wielki, ale wydawało mi się że już go kiedyś widziałam na swojej macie dokładnie 5 lat temu wtedy był to też rekord łowiska. W 2012r. ważył 21,300 kg i przez kolejne 4 lata był to największy karp łowiska! Po zważeniu był okrzyk radości i całusy od męża waga pokazała równe 24.000 kg. Jeszcze szybka sesja zdjęciowa, niestety nie byłam w stanie podnieść go do zdjęcia był dla mnie za ciężki sąsiad próbował mi pomóc i zdjęcie wyszło jak wyszło , ale nie to jest ważne, ważne jest to że ryba wróciła w dobrej kondycji do wody! Mam nadzieję że jeszcze się spotkamy powiedziała na zakończenie Pani Halinka i stwierdziła że ten karp to ten sam co 5 lat temu. Na pytanie na co złowiony dostałem odpowiedź z uśmiechem- na swoje! Zdradzono mi tylko że na zestawie był haczyk Gardner Mugga 4, a na włosie był bałwanek z 2 kulek proteinowych 14 mm. swojej produkcji. Zestaw położony był na głębokości 5m. Kiedy wróciłem do domu i przeanalizowałem swoje fotki z poprzednich lat zauważyłem wielkie podobieństwo tych karpi, ubarwienie, kształt, w 95 % mogę potwierdzić że jest to nasz bohater z przed 5 lat i obecnie. Cieszy taki fakt że nasze karpie mają się dobrze i przybierają na wadze, mamy kilka takich okazów 20+ które od czasu do czasu dają o sobie znać. A dzięki takim wędkarzom jak małżeństwo Ślęczkowie ryby czują się bezpieczne i będą cieszyć jeszcze nie jednego wędkarza w przyszłości oczywiście o kilka kilogramów większe! Obraz tej historii pokazuje że wypuszczanie złowionych ryb owocuje w przyszłości wspaniałymi wynikami, w tym przypadku Pani Halina pobiła kolejny rekord łowiska Babiczok wynikiem 24,000 kg. W kategorii największy karp. Czynem tym wpisała się na listę naszych rekordów na baaaaardzo długo. Gratulacje Pani Halinko.

© 2013 Wszystkie prawa zastrzeżone.

Powered by Webnode